Samobójstwo to trudny temat. Wiąże się z bólem, napawa lękiem i wzbudza w najbliższych poczucie winy. Kiedy ktoś popełnia samobójstwo, bliscy starają się zrozumieć jak do tego doszło. Zadają sobie pytania: „dlaczego?, czy można było temu zapobiec, co można było zrobić?” Niekiedy obwinia się partnera, a kiedy samobójstwo dotyczy dzieci bywa, że szuka się winy w rodzicach. Ludzie potrzebują znaleźć winnego, żeby temu co się stało nadać sens. Próbują w ten sposób oczyścić z winy samobójcę i siebie.

Ustawienia Hellingera pozwalają nam niekiedy odkryć przyczynę samobójstwa. Odsłaniają nieświadome dynamiki w relacjach między bliskimi. Pokazują, że każdy z nas porywany jest w życiu przez dwie siły: siłę do życia i ruch do śmierci. Nieustająco poruszamy się między życiem i śmiercią.

Przez siłę do życia jesteśmy poruszani wtedy, kiedy mamy kontakt ze swoimi zasobami, realizujemy swój potencjał, osiągamy cele. Na przykład wtedy, kiedy jesteśmy zakochani, kiedy rodzimy dzieci, zakładamy rodzinę, osiągamy sukcesy zawodowe, wracamy do zdrowia po chorobie… wtedy siła do życia jest silniejsza.

Bywa jednak, że silniejszy jest ruch OD życia. Hellinger nazwał go „ruchem do śmierci”. Miotani tą siłą ponosimy porażki, chorujemy, cierpimy emocjonalnie i psychicznie, rezygnujemy z sukcesów, rezygnujemy z osobistego szczęścia, sabotujemy swoje spełnienie.

Osoba, która popełnia samobójstwo jest w silnym ruchu do śmierci od dłuższego czasu. Często ów ruch jest związany z tęsknotą za kochanym zmarłym. W ustawieniach widzimy, że osoby które popełniły samobójstwo albo które mają myśli samobójcze, ciągnie do zmarłego rodzeństwa albo zmarłego w dzieciństwie rodzica. Czasem przejmują one czyjś ruch do śmierci. Na przykład przejmują żałobę i tęsknotę matki czy ojca za jego/ jej zmarłym w dzieciństwie rodzeństwem lub rodzicem.

Niekiedy ludzi ciągnie do śmierci osobista lub przejęta od kogoś wina. Często jest ona stłumiona i nieświadoma. Ma to miejsce w aborcji, morderstwie, porzuceniu dziecka, ale także przy kłamstwie dotyczącym tego, kto jest biologicznym rodzicem. Ukrycie rodzica jest odczuwane przez członków rodziny jako wina. Dlatego ktoś w akcie wyrównania za tę nieprawość wyrządzoną prawdziwemu rodzicowi będzie chciał ukarać siebie. Bowiem na nieświadomym poziomie wierzymy, że możemy czyjąś winę wziąć na siebie i tym samym wybawić od winy kogoś bliskiego. Uderzając w swoje szczęście, w swoje zdrowie czy swoje życie wierzymy, że ratujemy bliską osobę. Oczywiście nie przynosi to rozwiązania. Samobójstwo powoduje kolejne cierpienie i kolejne konsekwencje, które będą nieśli następni.

 

 

Samobójstwo bywa też sposobem na wyrównanie krzywd. Na przykład w sytuacji aborcji czy morderstwa. Jeżeli matka usuniętych dzieci nie bierze odpowiedzialności, odcina się od bólu i miłości do usuniętych dzieci i tłumi poczucie winy, to ktoś inny w rodzinie – żyjące dzieci lub partner -przejmie poczucie winy matki wobec abortowanych dzieci i będzie chciał odpokutować w jej imieniu. Towarzyszy temu naiwna nadzieja, że to ją odciąży. Tak jakby mówił: „kochana mamo / kochana żono lepiej ja umrę niż ty”.

Zatem ruch do śmierci i odebranie sobie życia może wynikać z głębokiej tęsknoty za kimś kto nie żyje i nieświadomej dziecięcej nadziei, że połączymy się z nim po śmierci. Samobójstwo może być także powodowane chęcią wyrównania i wybawienia kogoś od ciężaru jego winy czy żałoby. Na przykład dziecko matki, która została wcześnie osierocona może z miłości do swojej matki brać jej cierpienie na siebie. Wtedy ciągnie je w śmierć, do zmarłej babci.

Te dynamiki są ukryte, czyli nieświadome. Hellinger nazywał je: „Ja za ciebie” albo „podążam za tobą w śmierć”. Są one bardzo silne. Niekiedy jest to tak silny ruch, że bliscy nie są w stanie zatrzymać w życiu kochanej osoby. Można powiedzieć, że wtedy ów ruch do śmierci jest rodzajem losu.

Nierzadko jednak ustawienia czy psychoterapia pozwalają odkryć co lub kto kryje się za ruchem do śmierci i pomagają pozostać w życiu.

Małgorzata Rajchert-Lewandowska